Darmowa przesyłka od 180 PLN, 3 testery do każdej przesyłki, Czas dostawy 1-2 dni

Szukaj

Podstawy naturalnej pielęgnacji

Obecnie w gąszczu dostępnych kosmetyków i obietnic przez nie składanych można poczuć się jak w labiryncie bez wyjścia. Okazuje się jednak że to co najważniejsze w pielęgnacji skóry twarzy gdzieś tam w natłoku informacji jednak uciekło.

Powodem powstania tego artykułu jesteście Wy, a dokładnie klientki z którymi spotykam się na co dzień. Zawsze pytam jaki macie typ cery oraz jakie kroki pielęgnacyjne stosujecie codziennie. I okazuje się, że albo mam do czynienia z minimalistkami, które nie stosują peelingów, kremów pod oko a w łazience mają tylko żel do mycia twarzy i krem nawilżający. Druga grupa to znów przeciwieństwo, masa kosmetyków kupowanych więżąc, że oto ten właśnie nowy produkt zmieni oblicze świata a moja twarz nigdy się nie zestarzeje. Posiadają wiele kosmetyków, ale nie stosują żadnego konsekwentnie, przez co nie mają one nawet szansy zadziałać. Tak, kosmetyk trzeba używać minimum 2 miesiące aby mówić o jakimkolwiek działaniu, a nie tylko parę razy i oczekiwać cudu.

W związku z tym uznałam że potrzebnym jest ustalenie zupełnej podstawy pielęgnacyjnej, która pozwoli Wam się cieszyć piękną, zdrową skórą oraz realnie spowolnić procesy starzenia się skóry. Nie jest to poradnik pod konkretny typ cery, jest to fundament pielęgnacji, który każda z Nas powinna stosować, a w zależności od problemów skórnych włączyć odpowiednie preparaty.

To do rzeczy! Nie jestem kosmetologiem, dermatologiem, to co wiem jest wynikową przewertowania sporej ilości książek i for internetowy dotyczących pielęgnacji naturalnej, rozmów z Wami i stosowania tej podstawy na własnej skórze. Głownie jednak wzorowałam się na książce Harolda Lancera „Skóra pełna blasku”. Autor jest dermatologiem z 30 letnim doświadczeniem, pracujący w Beverly Hills.

Pielęgnacja Poranna                 Pielęgnacja Wieczorna

  1. Oczyszczanie                          1. Złuszczanie
  2. Odżywianie                             2. Oczyszczanie
  3. Ochrona przeciwsłoneczna      3. Odżywianie

Krok Nr 1 ZŁUSZCZANIE

Ten krok jest bardzo często z Was pomijany, a szkoda bo jest to świetna droga do stymulacji skóry do autoregeneracji, odżywienia, natlenienia komórek, a w konsekwencji do naprawy również skóry właściwej. Regularne złuszczanie naskórka to nic innego jak poddawanie skóry kontrolowanemu uszkodzeniu, tak aby uruchomić w niej funkcje naprawcze. U młodych osób proces złuszczenia zachodzi szybko i sprawnie, ale z wiekiem zaczyna spowalniać.

Uszkodzenie wywołane peelingiem zwiększa produkcje białek, fibroblastów, kwasu hialuronowego, kolagenu. Ten kontrolowany proces zapalny powoduje rozszerzenie się naczyń krwionośnych, a tym samym dostarczenie wraz z krwią więcej tlenu, składników odżywczych do komórek skórnych. Właśnie dzięki temu, zwiększonemu metabolizmowi komórkowemu, następuje stymulacja fibroblastów, które to pobudzone produkują kolagen. I ot cała filozofia, nasza wewnętrzna zdolność do polepszenia kondycji skóry!

Według Pana Lancera peeling należy wykonywać codziennie podczas pielęgnacji wieczornej. Z mojego doświadczenia wynika jednak że co drugi dzień jest wystarczająco, może że używamy bardzo delikatnego peelingu wówczas można codziennie. Oczywiście trzeba tutaj pamiętać, że osoby z trądzikiem i skórą wrażliwą powinny stosować peeling enzymatyczny, czyli rozpuszczający obumarły naskórek. Druga sprawa to niezwłoczne oczyszczenie skóry przed wykonaniem peelingu. Najlepiej dwuetapowo najpierw demakijaż później mycie właściwe. Pamiętajmy również o złuszczaniu szyi i dekoltu!

Krok Nr 2 OCZYSZCZANIE

Tutaj dla mnie również pewna nowość, bo autor zaleca oczyścić twarz (żelem, pianką, mleczkiem) ponownie po zastosowaniu peelingu. Ja natomiast zmywałam peeling z resztkami naskórka jedynie ciepłą wodą. I w sumie ma to sens, resztki sebum wraz z zanieczyszczeniami powinny zostać zmyte czymś silniejszym niż woda. Pan Lancer wręcz zaleca żele w kwasami AHA lub innymi preparatami złuszczającymi, aby dogłębnie oczyścić cerę.

Także oczyszczanie w wieczornej pielęgnacji przed i po peelingu. Natomiast w rutynie porannej to pierwszy krok po przebudzeniu. Z oczyszczaniem mam wrażenie że mamy problem, okazuje się że wiele z Was używana płynu micelarnego i go nie zmywa wodą lub wręcz wykonuje demakijaż zupełnie bez użycia wody! Ten krok w pielęgnacji jest szalenie ważny w szczególności cery trądzikowe, które lubią używać sporej ilości fluidów, pudrów itp. Oczywiście przy cerach suchych, wrażliwych lepszy do oczyszczania będzie olejek do mycia, mleczko, czy balsam. Cery mieszane, tłuste skorzystają bardziej na delikatnych żelach i piankach. Te dwa kroki przygotowują odpowiednio skórę do przyjęcia niezbędnych składników odżywczych, ale o tym poniżej. Tradycyjnie nie zapominamy o umyciu szyi i dekoltu.

Krok Nr 3 ODŻYWIANIE

Kropka nad "i", czyli nakarm swoja skórę wartościowym pokarmem! W tym kroku za zadanie mamy dostarczyć skórze składników odżywczych, antyoksydantów, witamin, nienasyconych kwasów tłuszczowych, czyli tego co jest niezbędne do walki z procesami starzenia się skóry. Oczywiście odżywianie musi być spójne z typem cery, wyciszać i kontrolować procesy zapalne. Może to być serum, krem, emulsja, booster itp.

W preparatach przeciwstarzeniowych szukamy przede wszystkim: wysokiej jakości oleje, witaminy C i E, Niacynami (wit. B3), retinol, koenzym Q10, ekstrakty roślinne, olejki eteryczne…..

Krem aplikujemy poczynając od dekoltu, przez szyje aż do twarzy, kierując się zawsze ku górze, wykonując koliste ruchu, a następnie krótkie wklepywanie. Jeśli stosujemy serum olejowy warto poświęcić parę minut i wykonać mały masaż twarzy. Tradycyjnie nie zapominamy o szyi i dekolcie. Posiadają one mnie gruczołów łojowych przez co są bardziej podatne na zmarszczki.

Krok Nr 4 OCHRONA PRZECIWSŁONECZNA

Ostatnim krokiem w pielęgnacji porannej to krem przeciwsłoneczny. Żaden cudowny krem czy serum nic nie zdziała jeśli będziemy narażać skórę na promienie słoneczne bez zabezpieczenia. W pielęgnacji porannej krem ochronny jest ostatnim krokiem, nakładamy go na serum, krem. Naturalny krem z filtrem stworzony jest na bazie dwutlenku tytanu i tlenku cynku, który tworzy film na skórze odbijający promieniowanie słoneczne. Tym samym nie przepuści już składników aktywnych z produktu nałożonego na niego.

Te cztery produkty to zupełne minimum. Ja jestem zwolenniczką włączenia jeszcze kremu pod oczy, gdyż skóra pod nimi diametralnie różni się od reszty twarzy. Oczywiście w pielęgnacji można dodawać zawsze, to powyżej to zupełne minimum. Podejmij wyzwanie, spróbuj utrzymać naturalny, pielęgnacyjny reżim przez 2-3 miesiące, a z pewnością zobaczysz efekty, no może że masz 20 lat i nieskazitelną , młoda cerę:)

Karolina

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów
lemons
Chcesz pierwsza wiedzieć o rabatach i nowościach? Zapisz się do newslettera, a otrzymasz
-5% rabatu Na pierwsze zakupy

PS. My też nie lubimy spamu, dlatego obiecujemy że w naszym newsletterze znajdziesz jedynie informacje o promocjach, imprezach i nowościach w naszym sklepie .P.S. Rabat nie łączy się z aktualnie odbywającymi się promocjami.