Alfabet kosmetyczny- Olejek z awokado

A” jak olejek awokado.

Uwielbiam zgłębiać skład kosmetyków, a w szczególności odkrywać właściwości przeróżnych składników roślinnych ukrytych w naszych kosmetykach. Idąc tym tropem pomyślałam, że wpisy o tej tematyce mogą okazać się ciekawe a zarazem przydatne w poszukiwaniu odpowiednich preparatów dla Waszej skóry. 

Stąd pomysł na alfabet kosmetyczny, gdzie pod każda literą będę zgłębiać tajniki danego półproduktu. Na literę ""A oczywiście najpierw nasuwa się olej arganowy, ale z uwagi iż o nim już dużo sporo napisano, dziś pod lupę wezmę olejek awokado. Niepozorny owoc awokado o mega sile!

Obiektem zainteresowania jest owoc wiecznie zielonego tropikalnego drzewa, które rośnie głownie w Ameryce Południowej, Środkowej, Hiszpanii i Izraelu. Stosuje się dwie metody pozyskiwania oleju, pierwsza to tłoczenie na zimno wysuszonego miąższu, druga to maceracja świeżej miazgi z owocu z wodą a następnie odwirowanie.

Co posiada?

Olejek zawiera kwas olejowy, kwasy tłuszczowe m.in.  Omega 9 i Omega 6, witaminy  A,B,D,E,H,K,PP, minerały takie jak magnez, mangan, żelazo, fosfor, potas, sód, cynk, oraz fitosterole i skwalen.

Co potrafi?

Dzięki zawartości kwasów tłuszczowych idealnie regeneruje, odżywia oraz dba o prawidłowa gospodarkę wodno-lipidową.  Największą jego zaletą jest umiejętność odbudowywania płaszcza lipidowego naszej skóry, dzięki czemu chroni komórki przed nadmierną utratą wody. Pozostawia na powierzchni skóry film, który chroni jej naturalny czynnik nawilżający (NMF), a tym samym nawilża, wygładza i przeciwdziała przesuszeniu.

Ideał sam w sobie, ale to nie wszystko. Olejek awokado to super sprzymierzeniec w pielęgnacji przeciwzmarszczkowej. Zielony kolor zawdzięcza chlorofilowi, a ten działa antyoksydacyjnie, czyli zwalcza wolne rodniki. Jak wiadomo wolne rodniki odpowiedzialne są za szybsze powstawanie zmarszczek, utratę jędrności i matowienie cery.


Kolejna mega moc to zwalczanie problemów dermatologicznych. Wspomniany wyżej chlorofil posiada również właściwości gojące i antybakteryjne. Ponadto olejek potrafi przenikać w głąb skóry i usuwać martwe komórki. Jeśli dodać do tego jego właściwości usuwania nadmiaru sebum plus oczyszczania porów mamy idealny środek do walki ze stanami zapalnymi skóry i poprawy kolorytu skóry.

Ostatnia zaleta, choć nie znaczy że najmniej istotna, to umiejętność chronienia nas przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Olejek ten to jeden z liderów w tej dziedzinie. Fakt faktem, że filtr ten nie jest oszałamiający i wynosi jedynie 4-5 SPF, ale za to w pełni naturalny i pozbawiony szkodliwych chemicznych filtrów.

Trudno tez pominąć jego niesamowite działanie na skórę głowy i włosy. Powoduje lepsze wynikanie składników aktywnych dzięki pobudzeniu przepływu krwi i krążenia skóry głowy. Dodatkowo nawliża, odżywia i chroni przed uszkodzeniami kosmki włosów, pozostawiając je podatne na układanie.

Dla kogo?

Zasadniczo dla każdego typu skóry, gdyż jest to dobro natury samo w sobie. W szczególności poleca się go osobom o cerze suchej, dojrzałej i wrażliwej, ale również tłustej, problematycznej. Nierafinowany naturalny olejek z awokado świetnie sprawdzi się zarówno bezpośrednio na twarz (również pod oczy) i ciało jak i dodatek do kremów, peelingów, maseczek czy kąpieli.

Jego moc możesz sprawdzić sięgając po nasze kosmetyki (zdjęcia), które mają go w składzie:

Olejek do pielęgnacji twarzy i demakijażu, Make me Bio, 39 PLN

Nawilżające serum do twarzy, IOSSI, 89 PLN

Intensywnie nawilżający krem do twarzy, BIO IQ, 89 PLN

Nawilżające masło do ciała Lawenda, IOSSI, 70 PLN

Lubicie olejek z awokado? Jak na Was działa? Co stosujecie? Bardzo chętnie poznam Wasze opinie.

Karolina

Karolina